pokonać strach
Bądź silna, nie daj się, pokonaj strach!

Jak pokonać strach? Skąd się bierze?
Bardzo bym chciała, ale się boję!
Tak.. Codziennie wymyślamy wymówki: nie mam składników, a akurat pada, na dodatek zupa była za słona! I zamiast działać kulimy się w sobie i budujemy lęk przed nowym.

Jak sobie z tym radzić?

Czego naprawdę się boisz?
Wypisz dokładnie swoje obawy. Jakie mogą być negatywne konsekwencje decyzji, którą ciągle odkładasz (mówię poważnie, weź kartkę i ołówek), po drugiej stronie kartki zostaw miejsce na to co możesz zyskać, jeśli pokonasz strach!
Papier jest konieczny, w myślach nie zobaczysz, która lista jest dłuższa i trudniej będzie przeanalizować, czy rzeczywiście masz czego się bać!
Może okaże się (i często tak jest), że te negatywne konsekwencje wcale nie są takie straszne, zwłaszcza w porównaniu z tym co możesz zyskać!
Zastanów się też co możesz zrobić by pokonać strach, poczuć się pewniej, by Twój pomysł, marzenie nie było tak trudne i stresujące?
Pod analizą zanotuj wszystkie pomysły, jakie przychodzą Ci do głowy!
Ale nie pozwól sobie na plany: „na kiedyś”, bo ono nie przyjdzie NIGDY!
Zaplanuj co i kiedy dla siebie zrobisz!

Czego będziesz bardziej żałowała, której decyzji? Ucieczki, czy pokonania strachu?

Ale co powie mama, córka, sąsiadka i Ci których nawet nie znam?

Jesteś jedną z tych kobiet, martwiących się co pomyślą o nich inni?
Zapamiętaj: to nie inni żyją Twoim życiem!
Dopóki nie robisz niczego co kogokolwiek skrzywdzi,nie masz powodów by odbierać sobie radość z realizacji własnych planów!
Zadaj sobie kolejne pytania:
Dlaczego to co pomyślą na Twój temat obcy ludzie jest dla Ciebie ważniejsze niż to jak jest naprawdę, jaka jak Ty jesteś?
Czy naprawdę Twoją wartość wyznacza to, co ktoś inny pomyśli o Twoim hobby?
Twoje hobby jest dla Ciebie, czy dla innych?
Czy ważniejszym jest, aby spełniać cudze oczekiwania, zamiast własnych?
Dlaczego zaczęłaś dekorować?
Chcesz się doskonalić?
Czy udział w stresującym Cię konkursie wpłynie na Twój rozwój?

PIELĘGNUJ W SOBIE SUKCESY!

Zrób listę swoich sukcesów, tego co Ci się udało!
Zauważ ile już drogi przeszłaś, ilu klientów/bliskich uszczęśliwiłaś!
Wróć do swoich pierwszych prac, zobacz jaki wykonałaś postęp!
Jeśli chcesz się dalej rozwijać, pamiętaj że bez działania efekty same się nie pojawią!
A to co się nie udało?
Zaakceptuj przeszłość taką jaka była już jej nie zmienisz rozpamiętując błędy. Każdy z nich był nauką, każdy kolejny też będzie! Wszystko po to by sukcesy były coraz większe!
Jeśli nadal wydaje Ci się, że nic Ci się nie udaje, załóż słoik sukcesów!
Metodę tę poleca Pani Swojego Czasu o tutaj 🙂

Ale ja nie mam sukcesów!

Twoim sukcesem może być sam fakt, że weźmiesz udział w przedsięwzięciu, które napawa Cię strachem!
Sama bardzo boję się, że coś może na festiwalu nie pójść tak jakbym chciała, ale czy uciekam?
Wiem, że chcecie, czekacie, więc zgadnijcie co robię? 😉
Pokonać strach nie było mi łatwo, ale jednak działam!
I teraz Ty mówisz mi, że nie dasz rady?! Halo policja, tak być nie może! 😉
A może wzięłaś już udział w jakimś konkursie, ale nie wygrałaś i było Ci smutno?
Koniecznie zmień swój tok myślenia!
Było z pewnością mnóstwo ludzi, którzy nie wzięli udziału, bo zamiast motywacji do działania, szukali wymówek!! Ty znalazłaś czas, ćwiczyłaś rękę, skomponowałaś wzór i to jest Twój mały, wielki krok do kolejnych sukcesów! Jesteś świetna, wiesz!

Niczego nie potrafię! 🙁

To Twoje błędne przekonanie!
Ilu Twoich bliskich upiecze idealnie gładkie pierniki?
Z gładkim lukrem?
Zrobi koronkę z lukru?
Wie po co używa się szpikulca do lukru?
Widzisz, już wiesz dużo!
Nadal Ci mało?
Czy musisz umieć wszystko od razu?
Znasz kogoś, kto potrafi?

Nie oczekuj tego zatem od siebie, bo to odbiera Ci szczęście, chęć do działania!
Każdy kiedyś zaczynał, mistrzowie też!
Twoje przekonanie, że nic nie potrafisz może brać się ze skupienia na tym czego jeszcze nie umiesz, zamiast docenienia tego co wiesz!
Znajdź w swoje mocne strony i wyeksponuj je!
Nie rób tego w czym nie czujesz się pewnie, baw się tym co sprawia Ci przyjemność!
Poczytaj komentarze pod zdjęciami swoich dzieł: ile z nich mówi, że niczego nie potrafisz, ile jak są piękne?
Znajdź w nich to co Cię wyróżnia na tle innych, za co najczęściej jesteś chwalona. Pomoże Ci to znaleźć Twoje mocne strony, które widzą inni!

Boję się bycia ocenianym!

To bardzo częsty problem!
Jeszcze częściej wyolbrzymiamy w swoich głowach tego jak często inni myślą o nas! Ludzie są jednak egoistami z natury
Duuużo częściej skupiamy się na sobie, niż na innych.
Zarówno jeśli chodzi o porażki jak i sukcesy.
Dlaczego tak się dzieje?
Bo jeśli oceniasz swoje produkty, umiejętności, pierwsze co widzisz to błędy, w cudzych Twoją uwagę skupisz na tym co Cię zachwyca!
Patrząc na efekty swojej pracy, oceniamy ją przez pryzmat planów z naszej głowy!
W pracy koleżanki nie widzimy pierwotnego zamysłu, nie wiemy co podczas tworzenia poszło nie tak, oceniamy całość, efekt końcowy.
Skup się na tym samym w swojej pracy! Czy finalnie praca jest zadowalająca, czy wygląda schludnie, spójnie, a nie na tym, że pomysł był inny!

Pamiętaj: nie masz możliwości dogodzić wszystkim. Zawsze znajdą się osoby, które się zachwycą i takie, które skrytykują, ale jak to w życiu, popatrzą skomentują, pójdą dalej!
Nikt nie będzie rozpamiętywał drobiazgów! Zapamiętają, że wzięłaś udział i miałaś odwagę, by walczyć o swoje marzenia!

Krytyka rodzi się zazdrości!

„Bo ona umie mniej niż ja, ale wzięła udział!” Po co taki komentarz, zgadnij?
Ty podjęłaś wyzwanie, a ktoś schował się pod kołdrą i płakał w kąciku, że jest niewystarczająco dobry!


A może negatywne komentarze pochodzą od osób, które w ogóle się nie znają na tym co robisz? Czy taka opinia jest dla Ciebie ważna?
Uważaj też na „znajomych”, nie wszyscy życzą Ci dobrze i za wszelką cenę będę próbowali Ci udowodnić, że jesteś gorsza! Robią to po to by sami w swoim mniemaniu wypadli lepiej!
Wyeliminuj opinie tej osoby ze swojej głowy! A najlepiej w ogóle taką toksyczną relację zakończ.


Czasem też boimy się opinii innych, bo sami bardzo krytycznie oceniamy innych i jesteśmy przekonani, że robią tak wszyscy! A to nie prawda!
Może zatem powinnaś zacząć od siebie? Zacząć żyć własnym życiem, realizując swoje cele, analizując własne decyzje!
Jeśli jednak już musisz oceniać i porównywać, to wyłącznie do siebie z przeszłości!

I tak, biorąc udział w festiwalu będziesz oceniana, ale nie jak w szkole!
Nie będzie: Siadaj, pała, nic nie umiesz! Dostaniesz wskazówki od jury, co możesz poprawić i pochwały za to, że wyszło super!. Konstruktywna krytyka, jest tym co podnosi nasze umiejętności w górę!
Ja sama czekam najbardziej na Wasze pomysły, kreatywne interpretacje, wcale nie na idealnie wylany lukier 🙂

Teoria, czy praktyka? Wiedza, czy działanie?

Możesz mieć wrażenie, że nie ma tu niczego, czego nie wiesz, ale czy pokonujesz strach i działasz, czy tylko wiesz, że powinnaś?
Bądź ze sobą szczera, myśli nikt nie słyszy, nikt Cię za nie nie osądzi.
Jeśli to czytasz najprawdopodobniej pokonać strach jest Ci ciężej niż przypuszczałaś. Chcesz, ale nie możesz podjąć konkretnej decyzji, tej najważniejszej, by zacząć!
Jednak nie podjęcie żadnej decyzji samo w sobie, jest już podjęciem decyzji! Zostawiasz wszystko bez zmian, a strach przed otwarciem się na możliwości wygrywa.
Może fakt, że strach przed działaniem, zmianami jest dla nas zupełnie naturalny i każdy z nas go czuje pomoże Ci ruszyć z miejsca!

Jeśli nadal coś Cię blokuje pomyśl o tym, czy nie zdążysz się jeszcze podszkolić! Jeśli jesteś z Trójmiasta pisz, możemy się umówić na indywidualne szkolenie, dopasowane dokładnie do Twoich potrzeb!
Możesz też kupić mojego ebooka, który pomoże Ci komponować lepsze, ciekawsze wzory! A jeśli potrzebujesz większego, wsparcia niż to co może dać Ci ebook, umów się na konsultacje! Pierwsze 5 osób w cenie godziny dostanie 1,5h 🙂

Potrafisz pokonać strach!

Przeanalizuj wszystko i wytycz swoje cele!
Może być udział w Festiwalu, doszkolenie się, znalezienie czasu na zrobienie nie jednej a dwóch prac itp.
Kiedy uda Ci się któryś zrealizować, poklep się po ramieniu i powiedz udało się! Nie myśl, że to za mało, bo jeszcze niedawno myślałaś, że w ogóle nie dasz rady!
Na początek postaraj się stawiać sobie małe cele i ciesz się z każdego nawet małego, który udało się osiągnąć! Opisz go i wrzuć do swojego słoika sukcesów, wracaj do tych karteczek co jakiś czas 🙂

Pogódź się z tym,że strach i stres są czymś normalnym, co towarzyszy nam wszystkim każdego dnia, a nie powód do wstydu.
Podziwiasz osoby, które po każdym potknięciu poprawiają koronę i idą dalej? A czy Ty sama dajesz sobie szansę na naukę na błędach?
Dlatego zapisz się i zrób pracę na festiwal! Większą porażką będzie jej nie zrobienie, niż zrobienie nieidealnej.
Nie dorzucaj sobie negatywnych myśli na swój temat, bo jeszcze bardziej w siebie zwątpisz! A zamiast szukać wad u innych, szukaj pozytywów w sobie! Im bardziej polubisz siebie, tym potrzeba oceniania innych, aby dodać sobie kilka punktów samooceny wyszukując ich wady, będzie mniejsza.

Zapamiętaj! Aby pokonać strach i stawić mu czoła, zacznij teraz! 
Nie nie jutro, od poniedziałku, następnym razem, nie po nowym roku! TERAZ!
Masz tylko jedno życie, czasem tylko jedną szansę, wykorzystaj ją!

One thought on “Pokonać strach by lukrować lepiej!”

  1. Kasiu. Świetnie napisane. Ja chyba też sobie poradziłem że strachem. Dlatego biorę się za kolejne poziomy trudności i cieszę się jak mdłe dziecko jeżeli mi wyjdzie. Wcale ale to wcale nie wkurzam się jak coś spieprzę..
    I dlatego startuje w Słodkiej Misji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *