Agnieszka z https://slodyczowyswiat.pl/ to mistrzyni cake popsów

Pierwszy raz z wywiadem!

Cześć!
Mam dla Was Słodkomisjowych super, wieści!
Nie dość, że to pierwszy post na słodkomisjowym blogu, to jeszcze od razu otwiera serię: Misja Wywiad!
Na pierwszy ogień: Agnieszka Kosińska z bloga Słodyczowy Świat zdecydowanie cake popsowa dziewczyna, która ma dla Was kilka super wskazówek, więc koniecznie przeczytajcie i dajcie znać co o tym myślicie!
I mi i Agnieszce będzie super miło <3

Mimo, że samej zdarzyło mi się nawet wywiadów udzielić, to przeprowadzenie go było niezłym wyzwaniem! I zdecydowanie do powtórzenia. Wiem też, że znajdą się tacy, którzy pomarudzą, że miał być inny. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że luty na Słodkiej Misji mamy pod znakiem popsów, nie mogło być inaczej, bo mój plan przewiduje jeden wywiad w miesiącu!
Mam nadzieję, że Wam się spodoba i da motywację do działania!
Czas operacyjny na wykonanie zdania: północ 4.03.2019, nie zwlekajcie, stwórzcie pyszności i wyślijcie fotki!

bałwanki ze Słodyczowego Świata

Mini Wywiad z Agnieszką:

(Słodka Misja): Kiedy i jak zaczęła się Twoja przygoda ze słodkim dekorowaniem?
(Słodyczowy Świat): Zaczęło się od tortów urodzinowych dla moich dzieci. Przez pierwsze dwa lata bycia mamą zamawiałam je w profesjonalnych pracowniach, aż wreszcie przyszedł ten ambitny plan, aby taki tort zrobić samemu.  To było jakieś 4-5 lat temu, oczywiście musiało być kolorowo więc w ruch poszła masa cukrowa. A pierwsze cake pops zrobiłam na przyjęcie urodzinowe córki, całkiem niedawno, bo 1,5 roku temu.

(Słodka Misja): Dlaczego właśnie cake popsy?
(Słodyczowy Świat): Przypadkiem w sklepie trafiłam na mini zestaw do cake pops i od razu wiedziałam, że takie ciacho na patyku przypadnie dzieciakom do gustu, a moim to już na pewno. Schody zaczęły się, gdy rozpoczęłam poszukiwania odpowiedniego przepisu. Pojedyncze, które znalazłam nie dawały mi odpowiedzi na wszystkie pytania i wątpliwości, więc na koniec i tak wylądowałam na zagranicznych blogach. Pomyślałam, że fajnie by było stworzyć takie miejsce i w polskim świecie kulinarnym.

(Słodka Misja): Niezbędne/ulubione akcesoria?
(Słodyczowy Świat): Do zrobienia cake pops niezbędny jest patyczek. Można wprawdzie skorzystać z patyków do szaszłyków lub słomek papierowych. Jednak ja jestem wielką fanką standardowych, papierowych patyczków, przeznaczonych do cake pops właśnie. 

(Słodka Misja): Najlepsze ciasto do popsów Twoim zdaniem to?
(Słodyczowy Świat): Pierwsze cake pops najlepiej zrobić z podstawowego ciasta waniliowego lub czekoladowego. Jest to ciasto ucierane, dość wilgotne, dobrze się kruszy. Ale tak naprawdę prawie każde ciasto, które będzie można pokruszyć, spełni swoją rolę przy cake pops, włącznie z zakalcem 🙂

(Słodka Misja): Foremki, czy formowanie ręczne?
(Słodyczowy Świat): Kulki zawsze formuję ręcznie. Przy innych kształtach można sobie pomóc foremkami do wykrawania ciastek. Jednak ciasto do cake pops jest na tyle plastyczne, że bardzo łatwo można uformować odpowiedni kształt ręcznie. Oczywiście w przypadku cakesicles czyli ciasteczek w kształcie lodów na patyku, foremka silikonowa będzie niezbędna.

(Słodka Misja): Polewa z candy melts czy czekolady?
(Słodyczowy Świat): Biorąc pod uwagę walory smakowe to na pewno czekolada. Candy melts to jednak wyrób czekoladopodobny, trochę słodszy od czekolady. Czekolada także nie przysparza tylu problemów co gotowa polewa w pastylkach. Nie pęka po oblaniu, nie napowietrza się tak łatwo i przede wszystkim pięknie pachnie. Candy melts występują za to w różnej kolorystyce, szybciej zastygają  i łatwiej się nimi dekoruje. Ja korzystam zarówno z czekolady jak i candy melts.

(Słodka Misja): Masz swoje cake popsowe guru?
(Słodyczowy Świat): Mnie zainspirowała Bakerella, która kilka lat temu wypromowała ten smakołyk zarówno w USA jak i na świecie. I to jej publikacje były pierwszymi jakie wpadły mi w ręce. Polecam zajrzeć na jej blog, zakochacie się bez wątpienia 🙂

(Słodka Misja): Najczęściej spotykane problemy?
(Słodyczowy Świat): Zaopatrzenie polskiego rynku internetowego w akcesoria do cake pops, o stacjonarnych sklepach nawet nie wspominam 🙂 Ja sama często muszę zmieniać pomysł na nowy przepis, żeby dopasować go do tego co aktualnie jest dostępne w sklepach. Na szczęście patyczki są w ciągłej sprzedaży. 

(Słodka Misja): 3 najlepsze rady jakie możesz dać początkującej osobie?
(Słodyczowy Świat): Zacząć przygodę z cake pops od ich najprostszej formy czyli: – podstawowe ciasto + mascarpone + czekolada/nutella – polewa z prawdziwej czekolady  – kolorowa posypka, pokruszone ciasteczka czy drobno posiekane orzechy do dekoracji. Jeśli zasmakują i stwierdzisz, że nie są wcale takie trudne, a jedynie trochę czasochłonne 🙂 to już droga wolna do kulkowego szaleństwa. 


Aby Was zmobilizować i zainspirować, Agnieszka podesłała też kilka zdjęć swoich fantastycznych prac!
Za co i za cały wywiad dziękuję przesłodko.
Koniecznie też zajrzycie do Agi, po więcej inspiracji!
A Was do udziału w Słodkich Misjach

One thought on “Misja Wywiad: Słodyczowy Świat”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *